Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Narodowy Dzień Życia 2015

Galeria foto
Multimedia
Konkurs
pro-life
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Światoogląd
dr hab. Piotr S. Mazur 2010-09-08

Naród i jego elity

Życie człowieka jako istoty społecznej nie jest możliwe bez wspólnot naturalnych, do których zaliczyć należy rodzinę, naród i państwo. Rodziną kierują rodzice, natomiast narodem i państwem elity – osoby wyróżniające się w społeczności z racji posiadanej władzy, wiedzy i umiejętności czy prestiżu. O ile jednak w państwie przynależność do elity i jej rola jest dookreślona przez opisane prawem funkcje publiczne, o tyle w narodzie wskazanie elity i jej zadań jest o wiele trudniejsze. Tymczasem w rozwoju duchowym człowieka i realizacji celu ostatecznego naród odgrywa równie znaczącą rolę, co i państwo.

Filozofia klasyczna zwraca uwagę, że istnienie narodu wynika z niewystarczalności człowieka, który zarówno swoje zaistnienie jak i rozwój zawdzięcza relacji z osobami drugimi zachodzącymi w ramach rodziny, rodu, plemienia, narodu, państwa czy społeczności ogólnoludzkiej. Naród jako „rodzina rodzin” oparta na więzach etnicznych zwieńcza relacje rodzinno-rodowe. Do czynników tworzących tożsamość narodową należą m.in.: wspólne terytorium zamieszkałe przez daną społeczność (ojczyzna), państwo, tradycja i historia świadczące o narodowej odrębności, a także wspólny język. Żaden z tych czynników wzięty z osobna nie wystarcza do uformowania się i trwania narodu, i za każdym razem inne jest ich znaczenie w budowaniu jego tożsamości. Stąd w przypadku jednego narodu ważniejszy jest język, a w przypadku drugiego – religia. Trzeba jednak zauważyć, że naród jako społeczność wyrosła z więzi etnicznych kształtuje się pod wpływem wspólnie tworzonej i przeżywanej kultury jako pewnej całości: „tym (…), co istotnie tworzy naród, jest kulturowa wspólnota, czyli wszystkie wątki kultury wspólnie przeżywanej przez osoby tworzące naród”[1]. Dlatego biorąc pod uwagę różnorodne czynniki będące podstawą tożsamości narodu wydaje się, że należy się zgodzić z najogólniejszą, chociaż niepełną definicją określającą go jako wspólnotę etniczno-kulturową.

Elita narodu

W przeciwieństwie do państwa, w narodzie o wiele trudniej wskazać na jeden ośrodek rządzenia (elitę), na którym spoczywałaby odpowiedzialność za los tej społeczności. O ile w państwie jednorodnym etnicznie władzę państwową można jeszcze próbować utożsamić z władzą w narodzie, o tyle w państwach wieloetnicznych w zasadzie jest to niemożliwe. Z drugiej strony trudno zgodzić się z twierdzeniem, że naród jest społecznością acefaliczną (bezgłową), w której nikt nikim nie kieruje, jak głosił to J. Maritain[2]. Jest prawdą, że w narodzie jako całości, w przeciwieństwie do działań struktur państwowych nie zawsze zachodzi przewidywanie, planowanie i roztropne działanie, lecz podobnie jak w innych społecznościach naturalnych pewien zakres działań podejmowanych w jego ramach realizowany jest z konieczności, co widać właśnie na przykładzie kultury. Nie ma narodu, który nie tworzyłby kultury.

Podmiotem działania w narodzie jest cała społeczność, w pewnym sensie ponadhistoryczna, bo niezależnie od czasowego trwania poszczególnych osób i pokoleń, ma ona na celu dobro duchowe osoby realizowane poprzez kulturę. Każdy bowiem z jego członków w jakiś sposób urzeczywistnia swoją osobą właściwe dla narodu relacje, najpierw z racji swojego istnienia – ponieważ już przez nie przynależy do narodu – a następnie poprzez współtworzenie kultury, poprzez którą i w ramach której aktualizuje swoje osobowe potencjalności i komunikuje się z innymi osobami.

Jeśli naród definiować poprzez tworzoną przezeń kulturę, to mimo niemożności formalnego wskazania osób nim rządzących nie ulega wątpliwości, że szczególna odpowiedzialność spoczywa na tych członkach społeczności narodowej, którzy kreują zasadnicze dla kultury idee i cele, wokół których koncentruje się sposób myślenia, działania oraz przeżywania dziejów przez naród. Należą do nich wybitne jednostki – ludzie nauki, sztuki, a także duchowieństwo – mający najsilniejszy wpływ na kulturę narodu i jednocześnie często pełniący w państwie jakieś ważne funkcje. Ich władza nad narodem nie opiera się na formalnie określonych zasadach, które tworzą dla społeczności lub w jej imieniu artykułują poprzez system prawny. Wynika ona wyłącznie z autorytetu tych ludzi, którzy swoim życiem i działaniem zrealizowali, zwłaszcza w aspekcie moralnym, godny uwagi i naśladowania sposób uczestnictwa w życiu danej społeczności narodowej, stanowiąc wzór bycia Polakiem, Niemcem czy Hiszpanem.

Elity wskazują lub tworzą zasady myślenia i działania oraz wzorce osobowe będące fundamentem tożsamości narodowej. Nie pozbawia to władzy pozostałych członków tej społeczności i nie zdejmuje z nich odpowiedzialności za los narodu, gdyż dotyczą one każdego proporcjonalnie do jego wkładu w tworzenie kultury.

Specyfika władzy elit w narodzie

Władza elit w społeczności narodowej jest oparta na autorytecie. Łaciński termin auctoritas wskazuje na wpływ, znaczenie, ale i władzę. Nie ma rządzenia bez posiadania autorytetu, poprzez który osoba lub grupa osób z racji swoich „(…) kompetencji w jakiejś dziedzinie ma możliwość wpływania na kształtowanie sądów i postępowanie innej osoby lub grupy osób”[3]. Znaczenie autorytetu w rządzeniu trzeba widzieć przez pryzmat analogii. Inne są źródła i na czym innym polega autorytet władzy publicznej w państwie, rodziców względem dzieci czy elit względem narodu. O ile w przypadku rodziny i państwa autorytet jest jednym z czynników sprawowania władzy, o tyle w przypadku społeczności narodowej rządzenie wspiera się wyłącznie na autorytecie. Przy czym autorytet ten realizuje się w dwóch płaszczyznach. Z jednej strony autorytetem winni się cieszyć przedstawiciele elity narodowej, gdyż to oni stanowią odpowiednik władzy politycznej w państwie. Z drugiej natomiast autorytetem winna się cieszyć cała społeczność narodowa, po to by oddziaływać na swoich członków.

Władza w społeczności narodowej jest umocowana w tradycji. Pretendowanie jakiejś grupy osób w danym okresie do bycia elitą narodową jeszcze nie wystarcza, by tymi elitami rzeczywiście były. Grupa taka musi cieszyć się dostatecznym zaufaniem i prestiżem ze strony społeczności narodowej, co uwarunkowane jest utożsamianiem się z narodem i wypełnianiem pozytywnej roli w jego historii. Zakorzenienie narodu w historii sprawia, że każde działanie człowieka pozostaje do niej w jakimś odniesieniu. I właśnie przeszłość i tradycja stanowią miarę dla oceny i wartościowania obecnych działań elit. W każde działanie zachodzące w teraźniejszości wpisany jest osąd przeszłości, ale też współczesność osądza się w kontekście przeszłości.

Podczas gdy rządzenie społecznością polityczną opiera się na zasadach prawnych, których nierespektowanie byłoby zagrożone karą, władza w społeczności narodowej jest usankcjonowana moralnie. Znaczy to, że realizowanie tego, co elity narodowe nakazują reszcie społeczności w znacznej mierze zależy od ich wiarygodności moralnej. Stąd osoby mające aspirację przynależenia do elity usiłują zachowywać przynajmniej pozory moralności. Inna rzecz, że niemoralność jest dziś warunkiem uznania dla jednostki ze strony samej elity. Istnieje natomiast presja narodu na swoich członków, w tym także na osoby z kręgu elit, wyrażająca się w akceptacji lub braku akceptacji dla czyichś działań jako zgodnych lub niezgodnych nie tylko z określonymi zasadami moralno-obyczajowymi, ale także z ukształtowaną tożsamością danego narodu. To właśnie jest dziś dla polskich elit wyzwaniem. Gardzą swoim narodem i poniżają go za jego wiarę i polskość, ale jednocześnie panicznie boją się z jego strony wykluczenia.

Podporządkowanie się narodu władzy elit jest dobrowolne, bo sam naród jest zrzeszeniem dobrowolnym[4]. Jako szczególnego typu społeczność rodzi się w czasie na skutek zbiegu okoliczności, ale i woli podmiotów go tworzących. Podporządkowanie się jednych jego członków wskazaniom drugich wynika jedynie z dobrowolnego uznania ich duchowego prymatu. Naród nakierowany na rozwój życia duchowego człowieka nie może istnieć jedynie mocą zewnętrznych okoliczności, musi być wola tworzenia i przynależności do takiej wspólnoty. W zakres ten wchodzi również autodeterminacja każdego z członków społeczności narodowej, by uznawać swoje elity i to, co one głoszą.

Cel i środki wspólnoty narodowej

Społeczność narodowa nakierowana jest na realizację tego samego dobra wspólnego, ku któremu zmierzają również rodzina i państwo. Jednakże, idąc za J. Woronieckim uznać należy koherencję w realizacji tego celu przez naród jako wspólnotę równoległą do wspólnoty politycznej[5]. Naród nie konkuruje z państwem o jego realizację. Różne podmioty mogą mieć bowiem na uwadze ten sam cel działania, prowadząc do niego różnymi, niekoniecznie wykluczającymi się środkami. Dlatego społeczność polityczna i wspólnota narodowa mogą i powinny wspierać się wzajemnie w realizacji wskazanego celu. Naród to społeczność osób ludzkich wyrosła z więzi etnicznych, która dobro osoby ludzkiej realizuje przede wszystkim poprzez kulturę, w różnych jej formach i przejawach. Z tego względu ontyczne przyporządkowanie człowieka do tworzenia kultury właśnie w narodzie odnajduje swój właściwy kierunek.

Szeroko rozumiana kultura obejmuje poznanie ludzkie i naukę, sferę moralno-obyczajową oraz sztukę i religię. Jednakże osiągnięcie przez człowieka ostatecznego celu życia wymaga odpowiedniego wychowania, w którym główną rolę odgrywa sfera moralno-obyczajowa. Dlatego spośród różnych aspektów kultury najistotniejsze znaczenie ma jej wymiar moralno-obyczajowy. Moralność wraz z obyczajowością jest nie tylko warunkiem i miarą roztropnego działania, ale i jego głównym środkiem. Jak państwo posługuje się dla realizacji dobra wspólnego prawem i siłą, tak – przez analogię – naród dla realizacji tego dobra korzysta zwłaszcza z zasad moralnych i obyczajowych.

Człowiek, przynależąc do danej społeczności narodowej pod wpływem innych obywateli wszczepiony zostaje niejako od wewnątrz w jej właściwe usposobienia i przyzwyczajenia, dzięki którym potrafi ona żyć i działać jako wspólnota („rodzina rodzin”). Nabyte w ten sposób usprawnienia nadają działaniom człowieka trwałość i przewidywalność. Akceptując zasady, którymi kieruje się naród, jego członkowie przyjmują także (w różnym stopniu) swoisty dla niego profil ich spełniania, przejawiający się w obyczajowości. Dzięki niej możliwe jest napiętnowanie tych zachowań, które nie mieszczą się w systemie przyjmowanych przez naród zasad moralnych oraz wspieranie działań tych osób, które same nie radzą sobie z przestrzeganiem zasad rządzących tą społecznością.

Podejście takie jest właściwe tylko wówczas, gdy społeczność narodowa nie myli się co do przyjętych przez nią zasad i norm moralno-obyczajowych, poprzez które formuje sumienia swoich członków. Aby naród nie stał się narzędziem zniewolenia człowieka, zwłaszcza jego elity winny być zdeterminowane do kształtowania życia tej wspólnoty zgodnie z porządkiem prawdy i dobra, w czym kluczową role odgrywa wiara. Ontyczne uwarunkowania bytu ludzkiego sprawiają, że nie jest możliwe, aby cała kultura tworzona przez naród i jego elity była dla człowieka szkodliwa, inaczej człowiek nie mógłby w niej zaistnieć a potem żyć. Jest jednak ogromna różnica między taką kulturą, która zabezpiecza człowiekowi minimum warunków do biologicznego przetrwania, a taką która w całości przyporządkowana jest do osobowego sposobu życia człowieka, którego zwieńczeniem jest zjednoczenie z Bogiem.

Zadania elit w społeczności narodowej

Dla konkretnego człowieka kultura i naród zawsze są już czymś zastanym. Każdy rodzi się w jakiejś kulturze i w jakiejś wspólnocie. W ten sposób wszczepiony jest w to, co społeczność do której należy tworzyła jeszcze przed jego zaistnieniem. Elity w społeczności narodowej muszą uwzględniać fakt, że dobro wspólne realizuje ona poprzez kulturę. I dlatego pierwszym ich zadaniem jest ochrona tego, co aktualnie żyjący członkowie społeczności odziedziczyli w sferze materialnej i duchowej po swoich przodkach. Obowiązek ten spoczywa przede wszystkim na elitach. Mieści się w tym zwłaszcza dbałość o poznanie i rozumienie dziejów własnego narodu. Pamięć o swojej historii daje członkom narodu poczucie wspólnoty losu i pomaga im uświadomić sobie specyfikę własnej społeczności z jej zaletami i wadami co jest konieczne dla podjęcia działań wychowawczych. Obok znajomości własnej historii konieczne jest też podtrzymywanie mowy ojczystej, która jest spoiwem pomiędzy różnymi pokoleniami.

Szczególne zadania spoczywają jednak na narodzie i jego elitach w zakresie umacniania zasad zdrowej moralności i obyczajowości. O ile bowiem w ramach danej cywilizacji uznawane są wspólne moralne zasady działania, to poprzez zanurzenie w rzeczywistości konkretnego narodu i jego kultury nabierają one swoistego kolorytu, co przejawia się zwłaszcza w tradycji i obyczajowości. Poprzez nie członkowie społeczności narodowej wspomagają się nawzajem w dążeniu do celu ostatecznego. Zadaniem elit jest takie korygowanie obyczajowości, aby skłaniała ona do dobrego życia. Konieczne jest więc uświadamianie i eliminowanie wad narodowych oraz umacnianie zalet.

Z zadania podtrzymywania i rozwoju kultury, jakie spoczywa na elitach narodowych wynika jednocześnie zobowiązanie do ich aktywnego udziału w życiu własnego państwa. Większość społeczności narodowych posiada lub w swoich dziejach posiadało własną państwowość. Niezależne od innych racji struktury społeczno-polityczne, jako konieczne od strony zewnętrznej dla realizacji dobra wspólnego, są też ważne dla samego narodu, który w warunkach posiadania własnego państwa (niekoniecznie w oderwaniu od innych narodów) posiada warunki do podtrzymywania i rozwoju kultury.

Z racji wielości czynników składających się na kulturę danego narodu zadanie roztropnego przewidywania i realizowania tego, co w określonym czasie jest konieczne do podtrzymania jego istnienia i rozwoju należy do elit. Na nich też spoczywa odpowiedzialność za uświadomienie pozostałej części narodu co do przedmiotu, środków i celów działania.

Sposób usytuowania elit w społeczności narodowej niesie ze sobą określone konsekwencje. W sytuacji upadku autorytetu tracą one jedyny instrument wpływania na naród. Społeczność narodowa natomiast pozbawiona zostaje właściwej jej władzy duchowej, co w niekorzystnych warunkach wrogiej władzy politycznej i wrogich elit może w ogóle zagrozić jej istnieniu. Pozbawiona zdolności tworzenia kultury adekwatnej do osobowej natury bytu ludzkiego społeczność narodowa może pomóc człowiekowi w zachowaniu trwania biologicznego, ale zarazem może stać się narzędziem deformacji jego osobowości. Dlatego wyróżnione znaczenie elit pociąga za sobą przede wszystkim ich moralną odpowiedzialność za taki sposób uformowania życia społeczności, aby sprzyjał on dobru człowieka.

[1] M.A. Krąpiec, Rozważania o narodzie, Lublin 2004, s. 71.

[2] Zob. J. Maritain, Człowiek i państwo, tłum. A. Grobler, Kraków 1993, s. 13.

[3] K. Wroczyński, Autorytet, w: Powszechna Encyklopedia Filozofii, t.1, Lublin 2000, s. 427.

[4] Zob. F. Koneczny, Prawa dziejowe, Komorów 2001, s. 354.

[5] Zob. J. Woroniecki, O narodzie i państwie, tłum. J. Maliszewski, Lublin 2004, s. 17.