Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Narodowy Dzień Życia 2015

Galeria foto
Multimedia
Konkurs
pro-life
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Światoogląd
Robert Brzozowski 2011-04-28

Pontyfikat Jana Pawła II – drogi do beatyfikacji

W Polsce nie trzeba szczególnie uwydatniać znaczenia pontyfikatu Jana Pawła II, ponieważ Polacy szeroko je odczuwają i uznają. W osobie Karola Wojtyły Polak, Słowianin pierwszy raz w historii Kościoła zasiadł na Stolicy Piotrowej. Ten fakt jest niezwykle znaczący dla nas, Polaków. Warto się jednak zastanowić, co on przyniósł całemu Kościołowi Powszechnemu? W Polsce refleksja nad tym pontyfikatem z podanej powyżej racji sprowadza się nierzadko do emfazy i entuzjazmu. Zaciemnia ta postawa możliwość stwierdzenia faktycznych ważnych i pozytywnych wartości wniesionych przez Jana Pawła II.

Każdy pontyfikat papieski ma własne momenty charakterystyczne, znamienne właśnie dla niego. Nikt, nawet z Papieży, nie jest wszechdoskonałym Bogiem. Nie może wyczerpać pełni doskonałości, która jest w Bogu. Może jednak niektóre aspekty wydobyć wyraziście na jaw. I takie ukazał także w swym postępowaniu Papież-Polak. Rozpoczął pontyfikat od encykliki „Redemptor hominis”, w której ukazał Chrystusa Pana jako podstawę dla rozumienia człowieka oraz jako jedynego Odkupiciela i Zbawiciela rodzaju ludzkiego. Następnie, w encyklice „Dives in misericordiae” przypomniał prawdę o miłosierdziu Boga, o miłosiernym Ojcu niebieskim, który pragnie zbawienia swego zagubionego dziecka. Tym samym przybliżył światu doniosłe orędzie Jezusa Miłosiernego zawarte w „Dzienniczku” św. s. Faustyny Kowalskiej. Niedługo potem ogłosił list apostolski „Salvifici doloris”, w którym zwrócił uwagę na godność cierpienia człowieka, na godność człowieka chorego, który w tej sytuacji jest w szczególnej łączności z Chrystusem Odkupicielem. Ogłosił przy tym Światowy Dzień Chorego. Sam dał przykład postawy człowieka cierpiącego, tak po zamachu na swoje życie, jak i w ostatnich latach życia. Zwłaszcza przypomniana prawda o Bożym miłosierdziu i podkreślenie godności cierpiącego człowieka stały się jednymi z najbardziej znamiennych rysów jego nauczania. Stały się czymś, co wniósł do dziedzictwa nauki katolickiej.

W podobnym czasie pisze encyklikę „Laborem exercens”, uwydatniającą z kolei godność pracy ludzkiej, w której wyróżnia podwójną wartość pracy: z jednej strony jako rozwijającej samego człowieka, z drugiej zaś jako przynoszącej dobra dla społeczeństwa, w którym żyje. W encyklikach społecznych „Solicitudo rei socialis” i „Centesimus annus” upomina się o godność człowieka pracującego wobec nadużyć amoralnego liberalizmu i socjalizmu gospodarczego oraz totalitaryzmu, wołając o solidarność w społecznym wymiarze. Motyw pracy jako jeden z centralnych tego pontyfikatu znajduje wyraz w jego określeniu jako „Ex labore solis”, a nawet zdaje się o nim przypominać wyznaczona data jego beatyfikacji na dzień św. Józefa, robotnika, w którym akurat przypada tegoroczne święto Bożego Miłosierdzia. Jan Paweł II również osobiście zasłynął z niebywałej pracowitości, wyrażanej w jego napiętych planach dnia, w jego niesłychanej liczbie pielgrzymek apostolskich do najrozmaitszych zakątków świata. Ile pielgrzymek odbył do samej ojczyzny-Polski, umacniając rodaków na trudnych, a zarazem wzniosłych ścieżkach ich dziejów! Okazał się faktycznym tytanem pracy przybierającej wymiary heroiczne. Weźmy nadto pod uwagę liczbę dokumentów i przemówień papieskich, które wydał. Jest ona ogromna. Widać w tym wolę przybliżenia jak najszerzej nauki chrześcijańskiej współczesnym ludziom. Stanowiło to kolejny wymiar jego intensywnej pracy.

Poza tym, odznaczał się na arenie międzynarodowej ogromnymi wysiłkami na rzecz pokoju na świecie i dążeniem do przezwyciężenia „żelaznej kurtyny” okresu powojennego, która zagrażała całemu ówczesnemu światu. Dokonał poświęcenia Rosji i całego świata Niepokalanemu Sercu Maryi zgodnie z objawieniami fatimskimi. W encyklice „Slavorum Apostoli” wskazał na dwa płuca: zachodnie i wschodnie, którymi oddycha Europa. Pragnął jedności kontynentu europejskiego opartej na chrześcijańskich korzeniach, na całym dorobku cywilizacji europejskiej, która nie może pomijać wartości Ewangelii. Poza pokojem międzynarodowym i jednością kulturową zależało Ojcu św. na sprawie jedności między chrześcijanami, by obalić utrwaloną historycznie wrogość między wyznaniami, która utrudnia dążenie do prawdy, jak i na dialogu z innymi religiami, który również ma sprzyjać spokojnemu i rozważnemu docieraniu do prawdy i dobra. Kolejnym środkiem i podstawą do tego celu była nauka Papieża o wolności człowieka, który nie powinien być zmuszany do poszczególnych rzeczy i działań, gdyż to sprzeciwia się jego naturze jako bytu wolnego i aktywnego. W tym zwłaszcza ujawniły się filozoficzne zainteresowania Jana Pawła II, które swoje początki miały jeszcze w czasie jego drogi naukowej w Krakowie i Lublinie. Człowiek jest wolny i czynny, a jednocześnie powołany do prawdy i miłości – oto skrót tego nauczania. Możemy je m.in. odnaleźć w jego ostatniej, niejako testamentowej książce pt. „Pamięć i tożsamość”.

Dla rozpoznania doniosłych wartości, które są udziałem człowieka, jak również powinny nim być, Ojciec święty pisze najpierw encyklikę z obszaru teologii pt. „Dominum et Vivificantem”, a następnie encyklikę bardziej z obszaru filozofii pt. „Fides et ratio”. W pierwszej z nich przedstawia Osobę Boską Ducha Świętego, który przywodzi człowieka do prawdy, miłości, do samego Boga, oczyszczając, uświęcając i uzdalniając go do życia nadprzyrodzonego, Bożego, na miarę „synów Bożych”. Ożywia on człowieka w realizacji najlepszego i najmądrzejszego Bożego zamysłu oraz rozpala jego wnętrze do głębokiej komunii z Bogiem i bliźnimi. W encyklice tej potępia materialistyczny i ateistyczny marksizm jako fundamentalny błąd antropologiczny, który zarysowuje fałszywy obraz człowieka jako ewolutu materii. W drugiej z nich, rozpoczynającej się on słynnego zdania: „wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”, ukazuje harmonię między wiarą a rozumem, które właśnie poprzez wzajemną współpracę prowadzą człowieka do pełnego rozwoju i świętości. Uwydatnia w niej nieodzowny fundament prawdy dla filozofii, teologii i innych nauk. Ponadto, wyszczególnia błędy, które uniemożliwiają rzetelną wiedzę. A nade wszystko nawołuje do powrotu do sapiencjalnego – mądrościowego stosunku do nauki, który nie pozwala jej ograniczać się jedynie do wymiaru użytkowego, lecz zwraca się ku pytaniom fundamentalnym, całościowym i ostatecznym. Cała ta nauka opiera się na twierdzeniu, że człowiek jest zobowiązany do poszukiwania prawdy i trwania przy niej oraz pogłębiania jej, gdy ją odnalazł.

Nie można puścić w niepamięć tego faktu, że Jan Paweł II był szczególnie pochłonięty problematyką moralną, że we wcześniejszych latach był wykładowcą i profesorem etyki. Z tej dodatkowej racji wielką troską otaczał prawdę moralną. We współpracy z Kongregacją Nauki Wiary wydał szereg dokumentów, a także osobne encykliki, jak „Veritatis splendor” i „Evangelium vitae”, broniące prawidłowego kształtu moralności ludzkiej. Wypowiedział się jednoznacznie na temat wewnętrznego zła zbrodniczych praktyk aborcji i eutanazji, a także zła moralnego antykoncepcji, związków jednopłciowych, zapłodnienia in vitro oraz manipulacji embrionalnych i genetycznych. Podkreślał w tym kontekście nienaruszalną wartość każdej osoby ludzkiej od jej poczęcia aż do naturalnej śmierci. Stał się potężnym głosem, znaczącym nauczycielem i świadkiem prawdy moralnej wobec całego świata w obliczu współczesnej atmosfery relatywizmu etycznego. W encyklice „Veritatis splendor” stwierdził, że to, co fizycznie wykonalne nie jest równoznaczne z moralnie dozwolonym oraz że wolność nie może być traktowana jako absolut, który uprawnia do wszelkiego czynu, nawet złego. Co podkreślał najczęściej i najbardziej dobitnie – wolność jest związana z prawdą, a bez prawdy marnie ginie.

Jan Paweł II może być nazwany Papieżem rodziny z racji jego ogromnych starań na tym polu. Wydaje adhortację apostolską „Familiaris consortio”, „List do Rodzin”, a także Najświętszej Maryi Pannie nadaje tytuł „Królowej Rodzin”. Uwagę kieruje także na rolę świeckich w Kościele przez adhortację apostolską „Christifideles laici”, a także pisze „List do kapłanów”, pisma dotyczące biskupów, życiu konsekrowanemu, zakonnemu zaś poświęca oddzielną adhortację pt. „Vita consecrata” i wydaje jeszcze szereg innych dokumentów związanych z różnymi stanami i powołaniami w Kościele. Wiele uwagi zwraca także na sprawę ludzi ubogich, samotnych, znajdujących się w trudnej sytuacji, w starszym wieku. Jana Pawła II można nadto określić jako Papieża młodzieży. Nazwał on ją przyszłością Kościoła i zainicjował Światowe Dni Młodzieży. Prowadził z nią liczne dialogi i wygłaszał liczne homilie, wzywając ją do stawiania sobie wysokich celów i wymagań. Katechizacji poświęcił adhortację „Catechesi tradendae”, teologii dokument „Donum veritatis”, sakramentowi Pokuty adhortację „Reconciliatio et paetnitentia” i list „Misericordia Dei” oraz św. Józefowi adhortację „Redemptoris Custos”. W ostatnich latach pontyfikatu za sprawą Kongregacji Nauki Wiary ogłosił notę doktrynalną dotyczącą niektórych aspektów udziału katolików w życiu politycznym, w której ukazał obowiązek uczestnictwa wiernych w życiu publicznym zgodnie z zasadami wiary i moralności oraz nawiązał do tradycyjnego nauczania w tej kwestii, wskazując, że wolność religijna jest z natury ukierunkowana na życie w prawdzie.

Ojciec św. w życiu wewnątrzkościelnym uwypuklił szczególnie rolę Eucharystii jako Mszy świętej i Sakramentu Bożej miłości, który stoi u podstaw Kościoła. W finalnej dla jego posługiwania encyklice „Ecclesia de Eucharistia” i liście apostolskim „Mane nobiscum, Domine” wyraża centralną dla życia Kościoła i chrześcijanina tajemnicę Eucharystii, którą karmi się on na życie wieczne. Stanowi ona dla wierzących drogę wzrostu do pełni życia w Bogu, do przemienienia ich bytu na podobieństwo Chrystusa. Jest autorem listu apostolskiego „Dies Domini”, w którym ukazał centralną rolę świętowania niedzieli dla życia chrześcijańskiego w jego wymiarze kościelnym i rodzinnym. Kilka lat wcześniej ogłasza list apostolski „Rosarium Virginis Mariae”, w którym poleca Różaniec św. jako szczególną drogę do kontemplacji misteriów odkupieńczego dzieła Chrystusa Pana i Jego Najświętszej Matki. Dołącza fakultatywną część Różańca poświęconą publicznej działalności Pana Jezusa. W drugiej połowie lat 80. pisze encyklikę „Redemptoris Mater”, ukazującą udział Matki Bożej w dziele odkupienia oraz Jej istotną rolę w życiu Kościoła. Dziedzinie misji poświęca encyklikę „Redemptoris missio”, która uprzytamnia chrześcijanom niegasnącą aktualność misyjnego nakazu Chrystusa i zaangażowania ich na tym polu, a jednocześnie neguje relatywistyczny pogląd, według którego „jedna religia ma taką samą wartość jak inna”.

Jan Paweł II wiele starań włożył w przygotowanie Jubileuszu roku 2000. Wcześniej wydał list apostolski „Tertio Millennio Adveniente”, w którym wyłożył program przygotowania i podstawy zbliżającego się Wielkiego Jubileuszu 2000 lat chrześcijaństwa, datowanych od momentu wcielenia Syna Bożego. Pokazał w nim Jezusa Chrystusa jako centrum historii, szczyt i pełnię Objawienia Bożego, jako Odwieczne Słowo Ojca, które wkroczyło w dzieje człowieka. W roku 2000 ogłosił bullę „Incarnationis Misterium”, w której obwieścił fakt Wielkiego Jubileuszu i związane z nim łaski odpustowe. W tymże samym roku prefekta Kongregacji Nauki Wiary kardynała Josepha Ratzingera uprawnił do ogłoszenia deklaracji „Dominus Iesus”, w której stanął w obronie fundamentalnych prawd dotyczących religii, Kościoła i zbawienia. Wyakcentował w niej konkretne istnienie i obecność prawdziwego Boga, który niesie człowiekowi zbawienie, prawdę i łaskę, którego nie trzeba szukać „po omacku”, lecz który wyraźnie objawił się wobec całego świata. Papież dokonał także licznych beatyfikacji i kanonizacji, m.in. św. o. Pio, św. Maksymiliana Marii Kolbego, św. Teresy Benedykty od Krzyża, św. Faustyny Kowalskiej, św. Jadwigi, królowej Polski, św. Kingi, św. Jana Sarkandra, bł. Franciszka i Hiacynty Marto, bł. Karoliny Kózkówny, św. Józefa Sebastiana Pelczara, św. Alberta Chmielowskiego, św. Jana z Dukli, św. Rafała Kalinowskiego i św. Urszuli Ledóchowskiej, a także znamiennego zbiorowego wyniesienia na ołtarze ponad stu polskich męczenników drugiej wojny światowej.

Oczywiście, to tylko główne punkty tego pontyfikatu. Warto jednak uświadomić sobie ich rozległość, wieloaspektowość, wiążącą się z tym szerokość spojrzenia papieskiego, trudy i naciski, z jakimi musiał się zmierzyć, sprawy, które miał odwagę forsować i bronić, a także poważne zagrożenia, z którymi musiał się zmagać, takie jak wschodni totalitaryzm komunistyczny oraz błędy pogrążonego w konsumizmie i permisywizmie moralnym zachodniego świata. Tekst ten udowadnia, że istnieją sfery, w których Jan Paweł II położył niewątpliwe zasługi, że swoją pracowitością dokonał wielu czynów i osiągnięć oraz stanął w obronie określonych i doniosłych prawd. I to też było celem tego zwięzłego artykułu – ukazanie syntezy i zasygnalizowanie bogactwa dorobku polskiego Papieża, jego atutów i walorów, bez wchodzenia w kwestie dyskusyjne.

Autor jest trzykrotnym finalistą Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Religijnej, filozofem i teologiem.