Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Narodowy Dzień Życia 2015

Galeria foto
Multimedia
Konkurs
pro-life
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Realna Polska
prof. Mieczysław Ryba 2013-06-27

Nieustanna insynuacja

W tekście Stefana Bratkowskiego, opublikowanym w „Gazecie Wyborczej”, Radio Maryja jest wplecione niby mimochodem jakoby najbardziej antysemicki ośrodek medialny w Polsce. Ośrodek ten miałby skupiać tendencje faszystowskie, rzekomo potęgujące się w naszym kraju i do żywego przypominające Niemcy przed dojściem Hitlera do władzy. Zatem zagrożeniem dla Polski nie jest powrót do władzy w formie tzw. autorytetów dawnych piewców komunizmu. Bratkowskiego nie niepokoi to, że Wojciechowi Jaruzelskiemu tworzy się pochwalną księgę pamiątkową, a prof. Zygmunta Baumana, byłego funkcjonariusza Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i tajnego współpracownika Informacji Wojskowej, przyjmuje się jako najwyższy autorytet na uniwersytetach. Jego niepokoi wzrastający nacjonalizm i antysemityzm rzekomo propagowany przez Radio Maryja i przeciwko któremu nie protestuje Jarosław Kaczyński.

Felieton ten przypomina mi nieco niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie”, w którym jako antysemici pokazani są polscy patrioci z AK. Nikt im tego antysemityzmu nie udowadnia, tylko to się im po prostu insynuuje. I właśnie współczesne ataki na Radio Maryja są właśnie taką nieustanną insynuacją wszystkiego co najgorsze. Często robi się to jakby mimochodem – ktoś komuś coś ukradł, ten złodziej najprawdopodobniej słucha Radia Maryja. Nie dziwne zatem, że czytelnicy „Gazety Wyborczej” z taką niechęcią odnoszą się do toruńskiej rozgłośni, skoro karmieni są tak gigantyczną ilością inwektyw, ataków. W ten sposób tworzy się klimat do takich decyzji, jak te sprzed roku wydane przez KRRiT w sprawie koncesji dla Telewizji Trwam.

Artykuł ukazał się drukiem w „Naszym Dzienniku” z 27 czerwca 2013 r.