Strona główna
Od redakcji
Galeria foto
Narodowy Dzień Życia 2015

Galeria foto
Multimedia
Konkurs
pro-life
Newsletter
Wydarzenia
Książka Realitas
Realna Polska
Realny świat
Felieton Króla
Światoogląd
Dorzeczna mowa
Święci w dziejach
Kontakt
Archiwum
Mecenasi
RSS
Realitas.pl na Facebooku®

Od redakcji
RB 2010-06-30

„Własnych pożytków zapomniawszy...”[1]

Tragedia narodowa i powódź naznaczyły szczególnym znamieniem rok 2010. Niestety, choć w wyniku tych dramatycznych wydarzeń wzrósł nieco szacunek dla zajęć będących służbą publiczną, nasze życie polityczne wróciło do utartych kolein. Wizerunek polityków i ugrupowań oraz sondaże mówiące o chwilowych społecznych emocjach wypełniają uwagę Polaków.

Krótkowzroczna interesowność partyjnych central to nie jedyny problem naszego życia społecznego. Zbyt często organizowanie się społeczeństwa i działalność gospodarcza Polaków ograniczają się do ram, jakie stwarzają działania wielkich koncernów i pozyskiwanie środków unijnych. Utrwala się mentalność „skomercjalizowana”. Nie oznacza ona jednak wcale ducha zdrowej przedsiębiorczości, ale zanik bezinteresowności. Udział ludzi w spotkaniu trzeba coraz częściej „kupić” gadżetem, dobroczynność – widowiskiem z udziałem celebrytów, czynne zaangażowanie w przedsięwzięcie – sowitym wynagrodzeniem z unijnego projektu.

Bezinteresowność w języku ewangelii to duch służby. Tylko on pozwala nieraz zapomnieć o własnej korzyści dla właściwego celu życia narodowego – wspólnego dobra. Tylko on potrafi pobudzić nas do ofiarności, bez której żadna wielka sprawa nie może powstać. Czy jest nią przystąpienie do strefy euro albo Euro 2012? Kto odważy się przypomnieć – ryzykując wizerunkiem i sondażem – że jest nią wierna Bogu wielka Polska szlachetnych ludzi?

Opłakujemy polityków, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Ich mimowolna ofiara była przecież konsekwencją wyboru pracy w strukturach państwa. Ich nagła śmierć przypomina, że dramat dziejów narodowych rozgrywa się w perspektywie celu ostatecznego życia ludzkiego, który unieważnia wszystkie interesowne kalkulacje.

Owocem bezinteresownego, a w niektórych przypadkach prawdziwie ofiarnego, zaangażowania wielu osób jest Realitas.pl, a także redagowane przeze mnie Zeszyty Społeczne KIK. Ponieważ periodyk ten jest trudno dostępny, teksty wybranych autorów pochodzące z rocznika lubelskiego KIK-u będziemy przez najbliższe tygodnie prezentować na naszym wortalu. W dziale Światoogląd nadal będziemy publikować artykuły z tegorocznych Zeszytów, natomiast w Archiwum pojawią się materiały z lat 2007-2009. Zapraszam do lektury i dyskusji.

Radosław Brzózka
Powyższy tekst, w nieco innym brzmieniu, ukaże się jako wprowadzenie do „Zeszytów Społecznych KIK” 2010.

[1] Ks. Piotr Skarga, Modlitwa za Ojczyznę.